Supernowoczesna Mobilna Stacja Diagnostyczna w rękach śląskich inspektorów

W ręce śląskich inspektorów transportu drogowego trafiła najnowocześniejsza w kraju Mobilna Stacja Diagnostyczna. 25 stycznia br. odbyła się uroczysta prezentacja, na której nas, jako ekspertów prawa transportowego, nie mogło zabraknąć!

Nieduża z dużymi możliwościami!

Mobilna Stacja Diagnostyczna wygląda niepozornie, ale tkwi w niej moc, której nie powinien bagatelizować żaden kierowca, podlegający kontroli ITD. Dymomierz, analizator spalin, hydrauliczne szarpaki, system rolek… zaledwie 8-tonowa konstrukcja potrafi sprawdzić stan techniczny 40-tonowego kolosa! Poza układem hamulcowym, kierowniczym czy zawieszeniem pojazdu, skontroluje głębokość bieżnika opon, oceni jakość spalin, a nawet poprawność kalibracji tachografu.

Dzięki automatyzacji, stosunkowo niewielkim rozmiarom oraz niezależnemu zasilaniu jest gotowa do kontroli już w 15 minut, a z jej obsługą bez problemu poradzi sobie jeden inspektor. Wyniki inspekcji będzie można elektronicznie archiwizować.

Inwestycja w bezpieczeństwo na drodze i ochronę środowiska

Stacja wesprze Inspektorów z województwa śląskiego w walce z pojazdami niesprawnymi, zatruwającymi środowisko i zagrażającymi bezpieczeństwu na drodze. Posłuży do kontroli taksówek, busów, autobusów, pojazdów i ich zespołów o masie do 40 ton. Kosztowała prawie 1 mln 200 tys. złotych – środki pozyskano od Wojewody Śląskiego oraz z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. To już trzecia taka inwestycja w ITD. Pierwszą stację zakupiono w 2011 roku w województwie kujawsko-pomorskim, drugą w 2015 roku – trafiła do Wrocławia.

Potwierdzona skuteczność kontroli

Mobilna Stacja Diagnostyczna umożliwia przeprowadzenie kontroli na trasie z efektami porównywalnymi do badań na stacji stacjonarnej. W latach 2011-2018 z wykorzystaniem wcześniej zakupionych mobilnych stacji przeprowadzono 8710 kontroli – ich rezultatem w ponad 40% przypadków było zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Efektywność rozwiązania potwierdzają także wyniki  z 2018 roku:

  • kontrole z mobilnymi stacjami – w 37% przypadków zatrzymano dowód rejestracyjny ze względu na zły stan techniczny pojazdu;
  • kontrole tradycyjne, bez mobilnej stacji – w zaledwie 6.7 % przypadków zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu.

Na tym nie koniec!

Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie poprzestanie na trzech mobilnych jednostkach diagnostycznych – w planach jest zakup aż 16 kolejnych! Wojewódzcy inspektorzy otrzymają także nowe zestawy do kontroli pojazdów i tachografów (zakupiono już 64 sztuki), które usprawnią ich pracę i umożliwią skuteczniejsze wykrywanie urządzeń fałszujących zapisy rejestratorów. Wszystko to w ramach projektu „Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego”.